MENU

‹ Aktualności

UOKiK, nie sąd unieważni zapis w umowie?
30.03.2015

W ocenie Ewy Rakowskiej, partnera w kancelarii CZUBLUN TRĘBICKI, jeśli to UOKiK będzie decydował, że dane postanowienie w umowie jest niedozwolone, przedsiębiorca praktycznie zostanie pozbawiony możliwości obrony. Definicja klauzuli niedozwolonej jest szeroka i daje duże możliwości interpretacyjne. Przedsiębiorcy boją się, że interpretacje UOKiK mogą nie brać ich stanowiska pod uwagę, zaś konsekwencje są bardzo dotkliwe. Takie postanowienie uznane za niedozwolone nie wiąże klientów, co daje podstawę do roszczeń odszkodowawczych. Nawet jeśli przedsiębiorca odwoła się od decyzji UOKiK i ostatecznie sąd uzna jego racje, zostanie już wcześniej „ukarany” przez swoich klientów i rynek. Dodatkowo zarys projektu przewiduje, że UOKiK będzie miał możliwość czasowego zablokowania jakiejś reklamy, a nawet okresowego zakazu oferowania klientom jakichś usług. To potężna broń jednak może być niebezpieczna, bo co będzie, jeśli UOKiK się pomyli?

Innym uprawnieniem UOKiK miałby być zakup kontrolowany. Urzędnik mógłby przejść się do firmy i spróbować skorzystać z jej usług sprawdzając, czy pracownicy nie wprowadzają klientów w błąd. Jeśli wprowadzają - będzie można nałożyć kary. UOKiK miałby też możliwość emitowania darmowych ogłoszeń ostrzegających przed jakąś firmą.

Ile z tych zapowiedzi znajdzie się w ostatecznym projekcie ustawy nowelizacyjnej, na razie nie wiadomo – trzeba poczekać na oficjalny projekt rządu. Będziemy Państwa na bieżąco informować o postępach prac w tym temacie.

Obserwuj nas na LinkedIn
lub zobacz pozostałe aktualności ›
Obserwuj nas na LinkedIn
X
Link do PDF zostanie wysłany na podany adres email po wypełnieniu formularza: