MENU

‹ Aktualności

Mec. Piotr Trębicki udzielił komentarza dla Gazety Prawnej
08.04.2016

W 2014 r. 65 proc. zwycięzców mogło pochwalić się bardzo dobrą kondycją finansową, a w 2015 r. odsetek ten podskoczył do ponad 71 proc. Jednocześnie o 0,5 proc. spadł odsetek wygranych firm będących w bardzo złej sytuacji finansowej i o prawie 3,5 proc. – będących w kondycji słabej. Ponadto, wartość wygranych przetargów była porównywalna z deklarowaną minimalną ceną zamówienia i aż o 15,7 proc. mniejsza od szacowanej wartości wykonania usługi. O czym to świadczy?

"Zdaniem Piotra Trębickiego, świadczy to o kilku rzeczach. Po pierwsze zamawiający na coraz większą skalę sprawdzają bilanse i przepływy firm startujących w przetargach. Po drugie, w zakresie warunków udziału w postępowaniu stawiają wykonawcom coraz bardziej rygorystyczne wymagania. Oczekują wykazania się obrotem na poziomie minimum 1 mln zł, a nie kilkuset tysięcy, który w bardzo wielu przypadkach byłby wystarczający. Wreszcie procedury przewidziane przez prawo zamówień publicznych są skomplikowane, a w wielu przypadkach wykonawcy napotykają przeszkody w uzyskaniu zamówienia i muszą walczyć o swoje (np. w KIO). Między innymi te utrudnienia są przyczyną, dla której mniejsze podmioty wycofały się z udziału w przetargach. Wolą łatwiejsze drogi pozyskiwania kontraktów. – Na rynku zostały więc większe podmioty, które często mogą się pochwalić lepszymi wynikami finansowymi niż ich mniejsi konkurenci. Stąd ta widoczna poprawa kondycji zwycięzców – uważa Trębicki."

Cały artykuł dostępny jest tutaj. 

Obserwuj nas na LinkedIn
lub zobacz pozostałe aktualności ›
Obserwuj nas na LinkedIn
X
Link do PDF zostanie wysłany na podany adres email po wypełnieniu formularza: